Co jak dotąd robiłem w czasie wakacji…

Napisałem artykuł o zagranicznym szkoleniu edukacyjnym na którym byłem na początku lipca;

Wakacyjne doskonalenie umiejętności nauczycieli z Wesołej w Szwajcarii

Nauczyciele Fundacji Szkół Społecznych prowadzącej cztery szkoły na terenie Wesołej uczestniczyli w zagranicznym szkoleniu promującym użycie nowoczesnych narzędzi multimedialnych w innowacyjnym nauczaniu.
Stało się to możliwe dzięki kontaktom nawiązanym z uczestnikami wcześniejszych projektów unijnych (Comenius) oraz niezwykłej konsekwencji i uporowi anglistki Anny Weiss. Napisany przez nauczycielkę z Zespołu Szkół Niepublicznych im. Emanuela Bułhaka wniosek o zorganizowanie tak ambitnego szkolenia uzyskał jeden z najwyższych wyników spośród wszystkich złożonych wniosków w projekcie systemowym ” Zagraniczna mobilność szkolnej kadry edukacyjnej w ramach projektów instytucjonalnych”. Projekt został w całości sfinansowany w ramach programu operacyjnego Kapitał Ludzki ze środków Unii Europejskiej. Przewiduje on poprawę jakości kształcenia i zwiększenie innowacyjności jego form. Nauczyciele z wesolskich szkół odbyli najpierw cykl szkoleń przygotowujących do wakacyjnego wyjazdu: między innymi z wykorzystania tabletów w edukacji oraz na temat historii i kultury Szwajcarii. Językiem szkolenia w tym alpejskim kraju był angielski…– Nic dziwnego! Szkoły Bułhaka znane są ze swoich klas dwujęzycznych i wysokich wyników zdawanych przez nie testów i matur. Pytana o cel szkolenia się właśnie w szwajcarskim Brugg, Anna Weiss odpowiada; -” Trzeba uczyć się od najlepszych, University of Applied Sciences and Arts Northwestern Switzerland (FHNW) to fantastyczny ośrodek szkolenia nauczycieli, specjalizujący się, między innymi, we wprowadzaniu do szkół nowych technologii i, szerzej, nowoczesnego nauczania. Pojechaliśmy po doświadczenia z zakresu nowoczesnej edukacji które zamierzamy po powrocie oddać swoją pracą naszej lokalnej społeczności…”
Tak wyglądało nasze szkolenie;
Następnego dnia po przylocie przywitani przez prowadzących ze strony szwajcarskiej wykładowców rozpoczynaliśmy zajęcia w imponującym skalą, architekturą i nowoczesnością budynku uniwersytetu w  Brugg a właściwie w Vindisch. Począwszy od wprowadzenia w konstrukcję, codzienne użycie i edukacyjne możliwości tabletu odbyliśmy serię bardzo zróżnicowanych ćwiczeń. W trakcie przerw na spożywaną wyjątkowo często przez Szwajcarów kawę, mogliśmy zobaczyć pracownie wykładowców, biblioteki, sale wykładowe oraz miejsca indywidualnej nauki studentów. W kolejne dni podzieleni na małe grupy tworzyliśmy poklatkowe filmy animowane. Pracowaliśmy używając programów iMotion TV, iStopCamera, iStopMotion. Następnie podzieleni na cztery zespoły odwiedziliśmy szkoły różnego typu i stopnia, od szkoły podstawowej po tamtejszą zawodówkę. Po powrocie na uczelnie w tych samych zespołach opracowaliśmy zrobione zdjęcia i filmy w aplikacji do tworzenia prezentacji Keynote i dzięki temu skutecznie mogliśmy podzielić się z sobą zdobytymi tego dnia doświadczeniami. Pouczającym było dla nas szkolenie dotyczące używania przez dzieci w szkole i domu gier komputerowych i tradycyjnych. Problemy zmniejszenia ich negatywnego wpływu i rozwijania poprzez gry wyobraźni i umiejętności dziecka są skrajnie inaczej postrzegane w Szwajcarii i Polsce. Typowy szwajcarski rodzic wobec gier komputerowych jest o wiele bardziej podejrzliwy i sceptyczny. Szkolenie zakończyliśmy poznając i projektując nowoczesne gry edukacyjne. Następnego dnia atrakcyjnie przedstawiono nam aplikacje Hokusai i Garage Band służące do nagrywania i obróbki dźwięku. Prowadzący zajęcia nauczyciel muzyki zaangażował naszą koleżankę jako wokalistkę i przy użyciu programu Garage Band stworzył na naszych oczach muzyczny przebój.
Każdego dnia po szkoleniu wieczorem zwiedziliśmy inne szwajcarskie miasto. Pierwszym była najbliższa zabytkowa starówkę w Brugg. Następnego dnia odbyliśmy przechadzkę po malowniczym miasteczku Aarau. Miasteczko to znane jest z malowanych we wzory listw na dolnej części skraju dachu, nazywane jest to Dach-Untersicht a lokalni mieszkańcy mówią na to po prostu ” HIMMEL”- niebo. By naprawdę miło zakończyć dzień odwiedziliśmy fabrykę szwajcarskiej czekolady. Środowy wieczór spędziliśmy na podróży koleją by zwiedzić malowniczą stolicę Szwajcarii Berno. Jest ono słynne ze specyficznej barwy zielonego kamienia użytego do jego budowy oraz szerokich wygodnych alej i bulwarów.
Niewiele mogło się równać z malowniczym rejsem po jeziorze 4 kantonów i zwiedzaniem zabytkowych mostów i starówki w Lucernie które zobaczyliśmy w czwartek.
Bazylea to szwajcarska stolica kultury i ją zwiedzaliśmy w ostatni wieczór. Pełna romańskich i gotyckich rzeźb katedra, słynna ze swoich wystaw Kunsthale oraz stojąca przy niej dadaistyczna fontanna wzbudziły nasz podziw. Grupa z nas miała okazję uczestniczyć w pełnym gwiazd muzyki festiwalu Sumer Blues Basel.

Zakochaliśmy się wszyscy w przyjmujących nas kolacją i oprowadzających po swoich rodzinnych stronach Helwetach. Gdy docieraliśmy każdego wieczoru do hotelu, nasze emocje porównywać można było tylko do tych towarzyszących mundialowi.
Odlecieliśmy do Warszawy zabierając piękne wspomnienia i pomysły na zastosowanie zdobytej wiedzy w nowym roku szkolnym.

 

27 lipca 2014 | Posted in: Uncategorized | Komentarze są wyłączone